Poprawna higiena jamy ustnej. Cz. 2

Zdarza się, że do gabinetu przychodzą Pacjenci, narzekając, że ich pasta np. na nadwrażliwe zęby „nie działa”. Pytam wtedy, czy Pacjent płucze usta przed czy po szczotkowaniu. Pasta „nie działa”, bo zostaje po prostu wypłukana, zanim może cokolwiek dobrego zrobić. Warto też pamiętać, żeby nie używać pasty zbyt dużo. 1-2 cm na szczoteczce w zupełności wystarczy, by dobrze oczyścić zęby. Raczej postawmy na jakość mycia, a nie ilość pasty na szczoteczce.

Pasty, płukanki i... błędy

Pasty, płukanki i... błędy

Podstawowym składnikiem pasty do zębów, jeżeli chodzi o działania profilaktyczne jest fluor. Jego zawartość w paście dla osób dorosłych to ok. 1450 ppm i większość tych dostępnych na rynku właśnie taką ilość fluoru zawiera. Pasta ma też substancję ścierne, zapachowe, spieniające i te zmniejszające wrażliwość zębów. W przypadku past wybielających, które mają większą zawartość substancji ścierających, warto pamiętać, że nie należy ich używać dłużej niż 1-2 miesiące, bo to może powodować starcie szkliwa i zarysowania.

To, co jest jednak najistotniejsze i naprawdę niewielu Pacjentów stosuje tę zasadę (bo po prostu o tym nie wiedzą ) to fakt, że po szczotkowaniu powinniśmy jedynie wypluć nadmiar pasty i nie płukać jamy ustnej wodą. Jeżeli wypłuczemy usta po użyciu pasty, to usuwamy wszystkie ważne składniki, takie jak fluor czy substancje bakteriostatyczne. Nie mają one prawa zadziałać przez te 2 minuty, gdy myjemy zęby. 

Jeśli chcemy, by pasta zadziałała, należy jej nadmiar wypluć i tyle. Czyli kolejność jest taka: nitkujemy przestrzenie międzyzębowe, oczyszczamy język, płuczemy wodą, aby pozbyć się wszystkich resztek pokarmowych, potem myjemy zęby, wypluwamy nadmiar pasty i tak zostawiamy.

Płukanki 

Płukanki to taki element, który uzupełnia higienę jamy ustnej. I tu też warto wiedzieć, że tak jak nie płuczemy ust wodą tuż po umyciu zębów, tak samo nie powinniśmy zaraz po - używać płukanek. Płyn do płukania ust ma niższe stężenia fluoru oraz innych składników niż pasta. Warto więc zaczekać, by pasta mogła zadziałać. Jeżeli chcemy użyć płynu, to trzeba odczekać ok. 30 min., a  najlepiej, gdy użyjemy go po posiłku, zwłaszcza jeśli nie mamy możliwości wymycia zębów. W ten sposób pozbędziemy się resztek pokarmowych i odświeżymy oddech.

Zdrowe dziąsła

Poprawna higiena jamy ustnej jest kluczowa dla zdrowych dziąseł. Usuwanie płytki bakteryjnej z powierzchni zębów, szczególnie tej, która znajduje się zaraz przy dziąśle (czyli na szyjkach zębów) daje gwarancję na dobrą ich kondycję. Pamiętajmy, że kamień to jest zmineralizowana płytka bakteryjna i ona zazwyczaj osadza się właśnie zaraz przy dziąsłach. Jeżeli mamy kamień - rezerwuar bakterii to z pewnością będziemy za chwilę mieć stan zapalny dziąseł - będą one zaczerwienione, wrażliwe, pojawi się krwawienie i ból przy szczotkowaniu.

Na nasze przyzębie zasadniczy wpływ ma też jakość szczotkowania i sama szczotka. Poziome ruchy szorujące mogą powodować podrażnianie dziąseł, a z czasem recesje („ucieczkę dziąsła" i odsłonięcie szyjek zębowych). Pojawia się nadwrażliwość, pogarsza się znaczenie estetyka uśmiechu - nie mamy już ładnej linii dziąseł, bo pojawiają odsłonięte korzenie, a dziąsła w tym miejscu są ciemniejsze, co mocno wpływa na wygląd naszych zębów generalnie.  Nie zalecam też używania twardych szczoteczek, bo one na dziąsła działają bardzo źle. Wybierajmy raczej szczoteczki średnio twarde, ewentualnie miękkie. Warto to skonsultować z lekarzem, który dobierze szczoteczkę, sprawdzając przed tym stan naszych dziąseł.

Zdrowe dziąsła
jedzenie a zęby

jedzenie a zęby

Na nasze zęby wpływ mają przede wszystkim cukry proste zawarte w słodyczach, słodkich napojach, ale też w owocach. I wiadomo, że nie unikniemy całkowitej ich eliminacji z diety. Najważniejsze więc, by co chwilę nie podjadać i nie uczyc też tego najmłodszych.

Najlepiej dodać słodycz np. do obiadu, najlepiej nie rozdzielając ich na osobne posiłki. Chodzi o to, że wtedy stężenie cukru w jamie ustnej jest mniejsze i krótsze.  Jeżeli co chwilę podjadamy, popijamy cały czas jakiś słodki napój, to stężenie cukru będzie wysokie cały czas. Jeżeli zjemy jeden posiłek i dołożymy do tego coś słodkiego, to ślina w międzyczasie zbuforuje niskie pH i wysokie stężenie cukru.

Zapominamy, że słodkie napoje (herbaty, napoje typu cola, słodzone wody, soki owocowe) to też cukier! Często dbamy o zęby naszych dzieci, ograniczając im słodycze, a jednocześnie maluch cały czas ma ze sobą butelkę słodzonej herbaty, kolorowej wody, albo, by było zdrowiej, świeżo wyciskany 100 proc. sok owocowy. Pilnujmy, by nasze dzieci nie popijały słodkich napojów cały czas (woda, woda!), bo to prawie zawsze jest gwarancją próchnicy.

Warto też zwrócić uwagę na kwaśne owoce i soki, które zmniejszają pH w jamie ustnej, powodując erozję szkliwa. Nie jedzmy ich zaraz po umyciu zębów i tuż przed, bo kwasy w nich zawarty będą mocniej oddziaływać, powodując nasiloną erozję szkliwa (rozpuszczanie). Najlepiej zachować ok. 30 minutowy odstęp pomiędzy zjedzeniem np. kwaśnego jabłka a szczotkowaniem. Alternatywą jest użycie bezpośrednio po posiłku płynu do płukania jamy ustnej, który zniweluje kwaśne pH.

Mam nadzieję, że mój artykuł będzie pomocny! Pozdrawiam Was serdecznie, lek. dent. Iwona Gurgul

 

Zobacz też 1. część artykułu dotyczącą poprawnej higieny jamy ustnej.

Wróć
Umów się na konsultację

Leczenie stomatologiczne, zwłaszcza jeśli planujesz je już od dłuższego czasu, warto rozpocząć od wizyty konsultacyjnej, na której wraz z lekarzem omówisz swoje potrzeby oraz poznasz najlepsze możliwe rozwiązania w naszym gabinecie.

+48 32 753 18 78

Telefon
Zadzwoń
do nas
Lokalizacja
Pokaż trasę
dojazdu